Krok za krokiem do świata bez przemocy

kontrolujemy /edukujemy / pomagamy

Jesteś tutaj:
  • „Cóż to była za mądra decyzja!” czyli Pozytywne Zmiany – Women’s Rock Camp po raz trzeci

„Cóż to była za mądra decyzja!” czyli Pozytywne Zmiany – Women’s Rock Camp po raz trzeci

20. 07. 2016

Niedzielny koncert w bielskim klubie Celna 10 zakończył III edycję rockowego obozu dla kobiet Pozytywne Zmiany – Women’s Rock Camp. Po trzech dniach ćwiczeń i prób w Soblówce w Beskidzie Żywieckim swoje utwory zagrały trzy kapele: Lizaki Spod Szafy, Natura i Wścieklica. Zespoły reprezentowały różne style muzyczne, ale wszystkie fenomenalnie łapały kontakt z publicznością i trudno było uwierzyć w to, że większość występujących osób na scenie pojawiła się po raz pierwszy w życiu. Koncert zakończył gościnny występ bielskiej kapeli Querella, która swoje powstanie również po części zawdzięcza idei obozów rockowych dla kobiet i dziewczyn.

Uczestniczki, których żywiołowa radość z gry i śpiewu, entuzjazm i rockowa energia porwały publiczność, mogły po koncercie zanucić fragment jednego z utworów grupy Lizaki Spod Szafy: „Cóż to była za mądra decyzja!”. Zakończony w niedzielę kamp to trzy dni zmagań z instrumentami, okupionych odciskami i pęcherzami, ale również długie, przeciągające się do nocy rozmowy i wegańskie uczty, zwane również glebą, na której rósł twórczy potencjał uczestniczek. Przygotowywane przez niekwestionowanego mistrza Ewe, frontmena kuchennego składu, którego twórczość kulinarna nie została niestety zaprezentowana na koncercie. A szkoda.

Ćwiczenia z wokalu prowadziły Zosia Hołubińska i Martyna Hormańska. Zajęcia z gitary – Natalia „Siwa” Judzińska, a w tajniki gry na basie wtajemniczała Basia Pach. Amatorkami gry na perkusji opiekowała się Paulina Pola Zwardoń. Ale ten podział obowiązywał w zasadzie tylko pierwszego dnia – kolejne upłynęły już pod znakiem wędrówek po salach i działań zdecydowanie kolektywnych.

„Uczestniczyłam w poprzednich obozach w charakterze organizatorki. Fotografowałam dziewczyny podczas prób i na koncertach, niezmiennie zazdroszcząc im przygody z graniem. W końca znalazłam się po drugiej stronie i jestem pełna podziwu dla pracy, jaka zostaje wykonana przez ten krótki czas. Mogłam poczuć tę radość, kiedy po wielu próbach i kombinacjach utwór wreszcie brzmi tak, jak się chciało” – podsumowuje Marzena Kocurek, współpracująca na co dzień z Fundacją Pozytywnych Zmian.

Kamp to nie tylko muzyka, ale również spotkanie i zderzenie w bezpiecznej przestrzeni różnych osobowości i charakterów. Poprzeczka jest podniesiona naprawdę wysoko – przez jeden dzień osoby uczestniczące w obozie uczą się w grupach: gitarowej, perkusyjnej, wokalnej i basowej, a drugiego i trzeciego grają już w zespołach, których skład jest wyłaniany przez losowanie.

„Trudno sprecyzować, w którym momencie wszystko zaskakuje i z sal prób rozbrzmiewają już gotowe utwory – to wszystko dzieje się niepostrzeżenie, chyba nawet dla samych uczestniczek. To, co zawsze podkreślają osoby uczestniczące w kampach, to niesamowity klimat współpracy i życzliwości – tutaj nikt się z nikim nie ściga, a po generalnej próbie w sobotę jest wspólna radość z efektu” – podkreślają Alina Kula i Anna Chęć, organizatorki obozów rockowych dla dziewczyn i kobiet.

W ramach organizowanego przez Fundację Pozytywnych Zmian „Girls Rock Summer” odbył się już obóz rockowy dla dziewczyn „Break The Silence” oraz zakończony właśnie Women’s Rock Camp. A od 1 do 6 sierpnia potrwa Karioka Girls Rock Camp Beskidy czyli rockowy obóz dla nastolatek. Na obozie są jeszcze wolne miejsca – zapisy i informacje: http://www.karioka-girlsrockcamp.beskidy.pl/formularz-zgloszeniowy/